Wyobraź sobie mężczyznę, który nie zna ograniczeń, który ładuje się częściej w tarapaty niż ręka w majtki prostytutki, który traktuje istoty żeńskie przedmiotowo, jak prywatne cichodajki, który traci miłość do siatkówki na rzecz zabaw i używek, który nie potrafi usiedzieć w miejscu, jak i się emocjonalnie ustatkować, który pomimo dojrzałego wieku zachowuje się jak dzieciak dopiero co wkraczający w fazę przedpokwitaniową. Wyobraź sobie mężczyznę, który woli seks i przelotne romanse od stałego uczucia.
Wyobraź sobie tę dwójkę pod jednym dachem, w jednym mieszkaniu, w tych samych metrach kwadratowych.
Wyobraź sobie Lukrecję i Łukasza.
***
No, to jedziemy z tym chujowym koksem.
Z góry zapewniam, że rozdziały będą dłuższe niż prolog, o wiele dłuższe.
Coniedzielne odcinki odpowiadają? Kiedy napiszę całość, postaram się dodawać częściej.